Infekcje u zwierząt futerkowych

Nie tylko ludzie cierpią z powodu zakażeń bakteryjnych, również zwierzęta miewają różnorodne infekcje, a fakt iż komunikacja z nimi nie jest tak prosta jak z ludźmi utrudnia właścicielom odkrycie faktu iż nasz pupil jest chory. Jeśli wydaje się wam, że katar jest domeną ludzi, to powinniście zweryfikować swoje poglądy. Zwierzęta również mają nieżyty nosa, choć są one zazwyczaj nieco mniej widoczne niż u ludzi. Kichający królik nie jest jednak niczym niezwykłym. Inne, częste infekcje u zwierząt futerkowych dotyczą chorób usznych. Zapalenie ucha objawia się trzepotaniem głową, przechylaniem głowy, drapaniem się w okolicy ucha. Na te dolegliwości najbardziej narażone są króliki, szynszyle i koszatniczki. Głównie przez wzgląd na długość przewodu słuchowego oraz opadające uszy, które powodują że utrzymywane jest ciepło w przewodzie, które służy rozwojowi bakterii. Każde podejrzenie infekcji u zwierzaka powinno zakończyć się natychmiastową wizytą u weterynarza. Zaniedbanie zapalenia ucha czy dróg moczowych może skończyć się poważnymi powikłaniami a nawet śmiercią włochatego pacjenta. Po stwierdzeniu rodzaju choroby lekarz najprawdopodobniej zaleci kurację antybiotykową ogólnoustrojową, a przy zapaleniu oka lub ucha, to jeszcze dodatkowo kurację miejscową. Infekcje powodują że zwierzak jest ospały, zniechęcony, drażliwy, może również tracić na wadze, co jest sytuacją normalną i nie powinna niepokoić właściciela.

 

Comments are closed.