Kurier Suchobólski – Nie będzie zamku z papieru i stali
Firma Papier&Stal zapowiedziała, że w związku z zatrzymaniem na przejściu granicznym w Świeżynie panów Stanisława i Andrzeja Małolepszych, cofnie planowaną w Krasnem Białem inwestycję opiewającą na budowę papierowo-stalowego zamku na wzór Disneylandu pod Paryżem. Panowie nie wywiązali się z umowy, która zakładała, że będą naszym jedynym dostawcą rur oplatających konstrukcje stalowe które wzniesie nasza firma w miejscu, gdzie do niedawna mieścił się miejski bazar. Zanim jednak to miało nastąpić ich rury miały być już dobrze znanym toawrem na zachodzie – mówi Hieronim Pokost, pełnomocnik zarządu Papier&Stal do spraw zaplecza technicznego. Hale firmy Papier&Stal miały opierać się na trzonie, który stanowią zwykle konstrukcje stalowe. Te zaś miały zostać wyposażone w rury prodyukcji panów Małolepszego i Krawatki. To już druga tak dotkliwa porażka w ciągu ostatniego tygodnia. Najpierw bezlitosna straż graniczna z przejścia w Świeżynie, a teraz to – żali się pan Stanisław. Zaczynamy zastanawiać się, czy nie wyjechaćby do Tuwy. Tam przynajmniej szanują naszą pracę – dodaje pan Andrzej. Jak poinfomrował nas niezależny informator zamówienia złożone przez Tuwińców opiewają na kwotę 10000 czerwieńców. Rzeczoznawca przy biurze notarialnym w Krasnem Białem mówi, że to kupa pieniędzy. Tak więc, może naprawdę powinniśmy zwrócić się z ekspansją gospodarczą na wschód?