Kurier Suchobólski – Wójt Suchej Bólki Mieczysław Skrawek zapowiada, nie będzie więcej hali na posesji Śmietanów

Wydawać by się mogło, że po ślubie Magdaleny Ilony Śmietanówny, z Maciejem Bawidamkiem potentatem stalowym z Tylży skończą się kłopoty Zenona Śmietany, które trzymają się tego, od czasu jak spadł deszcz i zawaliła mu się wzniesiona przez przypadkowych robotników metodami chałupniczymi konstrukcja, pod którą przechowywał bydło zimą. Wczoraj na sesji rady wsi wójt Mieczysław Skrawek zapowiedział, że z uwagi na głupotę i krótkowzroczność właściciela posesji nie może pozwolić mu na wzniesienie nowej hali w miejsce starej. Konstrukcje stalowe to poważna sprawa – argumentuje wójt – wiem coś o tym, bo sam jestem inżynierem. Hale wznosi się krótko i stosunkowo tanio, ale niewłaściwie wzniesiona hala może stanowić poważne zagrożenie dla ludzi i zwierząt hodowlanych. Pan Zenon jest jednak dobrej myśli – Nie wierzcie temu ćwokowi – odpiera wójtowskie zarzuty – kto najwięcej wzbogacił się jak wycofywali ruskich z poligonu w Kwadratowem, no kto? Toż tam ziemia cała jego. Jak mi będzie podskakiwał to sądem postrasze i insze jeszcze kwiatki z jego przeszłości wyciągnę. Póki co jednak pan Zenon ma w planach przepisanie całej posesji na nowego zięcia Tomasza. Hale i tak zbudujemy – mówi ten ostatni – za aprobatą, czy przy sprzeciwie wójta – Mówi Tomasz Bawidamek. – Ja też jestem inżynierem i wiem, że najważniejsza w budowie hali jest rozsądna polityka przestrzenna władz gminy. Wójt na to mówi, że nie ustąpi i w ciągu najbliższego tygodnia wyda stosowne rozpożądzenie stwierdzające o zakazie.

Comments are closed.