Refleksja Zbigniewa nad żywotem swym
Nasz bohater odnawiał sie biologicznie w salonie pani Marysi i rozmyślał o tym jak długą drogę przeszedł. Między jednym rozmyslaniem a drugim odbierał telefony od zaaferowanego Stefana, który donosił, ze ich reklama w sieci przynosi oszałamiajace efekty. Ogłoszenie o Bardzo Przerażajacej Tresci sprawiło, że na koncie Zdzicha było juz bardzo duzo pieniędzy. Zdzisław wiedział, ze to bardzo dobra wiadomośc i cieszył sie, że kreacja jego wizerunku idzie tak dobrze. Agencja interatywna działała doskonale i on o tym wiedział. Siedząc w dżakuzi w towarzystwie Ogromnie Ponętnej Panienki wysłał do Bardzo Waznego Dyrektora maila z zapytaniem jak tam jego program polityczny i czy faktycznie powinien wysypytać to zboże na tory i czy czasami tego juz nie było wczesniej W Innych Czasach. Dyrektowk kazał mu sie nie zamartwiac na zapas bo nie warto. Zatem Zdzichu sie nie matwił tylko oddawał odnowie, masazom, kapielom słonecznym w solarium oraz innym rekalsujacym uciechom jakie oferował Salon Pani Marysi.