Wynajem mieszkań i Zakopane
Wydawałoby się, że ceny na rynku nieruchomości za wynajem mieszkania osiągnęły pewną stabilizację. Ceny mieszkań z wtórnego rynku nie osiągają już wyższych cen, a niektórych miejscowościach mają nawet tendencje spadkowe, a za tym idzie również zatrzymanie wzrostu cen mieszkań przeznaczonych pod wynajem. Nawet tak drogie miasta jak Kraków czy Warszawa, które ze względu na ogromny popyt dyktowany obecnością studentów mogą pozwolić sobie na szaleństwo cenowe uspokoiły się w ostatnich miesiącach. Okazuje się jednak że są wyjątki. Jednym z nich jest Zakopane. W tej niewielkiej miejscowość Podhala, słynącej ze swej popularności turystycznej, rynek nieruchomości nadal szaleje – zwłaszcza jeśli chodzi kwestię najmu. Ceny mieszkań dorównują, a niekiedy nawet przebijają ceny krakowskie. Na czym polega ten fenomen? Prawdopodobnie właściciele nieruchomości liczą na to że skuszą turystów, którzy planując przyjazd na dwa tygodnie będą woleli niż pokój w hotelu wynająć samodzielne mieszkanie. Zwłaszcza że rozpatrując koszty pobytu, opcja krótkoterminowego wynajmu i tak-mimo swych horrendalnych cen – nadal jest bardziej opłacalna niż spędzenie tygodnia w pensjonacie, zwłaszcza jeśli wybieramy się tam z całą rodziną. Zakopane, kawalerkę proponuje w cenie od 1200 do 2000 złotych. Nieco taniej wychodzą mieszkania dwupokojowe, które wynająć można za 1500 – 3000 zł . Zakopane ze swoją najpopularniejszą ulicą, Krupówkami może być kosztem rzędu 5 tysięcy złotych za mieszkanie 2 pokojowe o wysokim standardzie. Sytuacja dla mieszkańców jest więc wyjątkowo niekorzystna.
No related posts.